Motoryzacja - Śladami tuningu - Niemcy, Cultstyle 5. Saisonauftakt - Rothenburg 2008
Trasa była całkiem przyjemna, ok 340km w jedną stronę, w tym większość A4. Niestety przed granicą zostaliśmy zatrzymani przez służby specjalne cichociemnym samochodem z jednostka VR6 i biturbo, za ciągłe łamanie przepisów drogowych!
Później już było tylko lepiej, po przejechaniu granicy drogi zaczęły nabierać właściwego kształtu i zapomniałem o patrzeniu wciąż czy nie trafię w jakąś dziurę. Od zawsze wiedziałem, że Niemcy to "inna bajka", ale wjeżdżając na tereny Oberlausitz widoki przerosły moje oczekiwania ;) Nie widziałem jeszcze aut rosnących na drzewach, drewnianego zameczka zbudowanego z samych WC itd.
Na zlot przyjechaliśmy o 10.30, wstęp jedyne 3€ za taką imprezę... Na początku wszyscy się zjeżdżali, ogólnie niezły był zamęt ;) 2h później aut dwukrotnie przybyło. Na oko było ponad 500 samochodów, z czego niestety niezbyt wiele polówek. Wiele z nich elegancko prezentowało się w cultstyle'u, sporo w german'ie, było kilka dubai, trochę bling-bling, trochę rat, parę klasyków i amerykańców też się znalazło. Nie brakło też village, plastic-fantastic, tesco tuning i loverboy-i'm-da-best stajlów, ale generalnie było na czym zawiesić oko, o czym przekonacie się poniżej :) Oczywiście fotek mogło być o wiele więcej, gdyby nie pogoda, która skutecznie utrudniała zrobienie czegokolwiek.